dzieńdobry,

Tak tylko uprzedzę


Link 28.01.2009 :: 23:32 Myśli (0)
Fociszcza będą jutro. Trzymajta się!

Londyn przez Kijów


Link 29.01.2009 :: 01:22 Myśli (9)
Więcej później, teraz zmęczenie.



Londyn przez Kijów II


Link 29.01.2009 :: 23:32 Myśli (4)
Wybaczcie, że takie kryzysy. Właśnie biorę się za wywoływanie filmów.







Trochę z Anglii


Link 30.01.2009 :: 22:51 Myśli (6)
Manchester i okolice.







Kocham prostotę.

Cała Anglia - miliony, miliardy cegieł.



Przed meczem na Old Trafford. Dla słabszych - na reklamie napisane jest - Wypełnij się za tylko 1.99


Londyn kiedy indziej. Liverpool też :)

Reszta z Anglii


Link 01.02.2009 :: 23:30 Myśli (3)
Wymieszane - z opisami będą.



Polska wizytówka w Manchesterze.

Michael Jackson!

Toaleta w The Lowry. Takie centrum sztuki. Coś, czego u nas nie ma.

Teraz Londyn.

Mind the gap!

Znajomi w Londynie zaprosili mnie na piłkę. Boiska są oświetlone, nawierzchnia jest super. Płacisz niecałe 40 funtów za pięcioosobową drużynę i masz w cenie sędziego. 8 funtów na głowę to w Anglii tyle co kino + popcorn + cola. I nie ma czemu się dziwić, że oni mają gwiazdy piłki nożnej, a my nie.

To, co mnie ratowało przed pakowaniem się pod autobusy, samochody, rowerzystów i motocyklistów...

Tate Modern - zakład przemysłowy przekształcony w centrum sztuki od roku 1900 do teraz. Fantastyczne miejsce, szkoda, że na wystawach nie można robić zdjęć...


We wnętrzu Tate Modern.

I to też. Nie ogarniam dlaczego ten kolo miał na sobie miedziane płyty. Z przodu miał wypolerowaną.

Kolejna polska wizytówka, tym razem na Tower Bridge. Pięknie, ku..a, pięknie.

Double-decker.

Mnóstwo dabyldekerów!

Jakiś budynek.

I mój niskobudżetowy lunch.

Anglia analogowo!


Link 03.02.2009 :: 20:05 Myśli (6)
W końcu.

Poczekajcie chwilę, aż wszystkie się załadują.


Ale zaczniemy jeszcze w Polsce. Na okęciu.

Przezroczyste kosze, żeby było widać bomby...



Nie zazdroszczę mu roboty...

Odśnieżacie? Odśnieżamy!


London, babe!


Manchester, znowu.






Ta konstrukcja tam z tyłu to Old Trafford. (Tak, stadion Manchesteru United)

Warrington



Coś bardzo popularnego na wyspach - kanały i barki. Jest ich tam multum. I kanałów i barek.


Liverpool.

Latająca koparka!

Ten z przodu coś mi przypomina...


Angielski Pi Ar El!

Trochu marno widać - windows xp mówi "Unlock Computer" na jakimś budynku mówiącym "Liverpool - the capital of culture 2008" :)






Liverpool


Link 05.02.2009 :: 18:15 Myśli (6)
Miał być fotograficzny portret Liverpoolu, ale schrzaniłem wywoływanie i Kiev pokazał humorki źle naświetlając niektóre klatki, więc zostały mi 3 w miarę znośne zdjęcia.




Jako całość pewnie by jakoś wyglądały, a tak to są piece of shit.

MuVo


Link 06.02.2009 :: 13:45 Myśli (6)
Samochód mi dzisiaj po nim przejechał, ale ku mojemu zdziwieniu, po złożeniu dalej działa :D Tylko wyświetlacz (w prawym górnym rogu) siłą rzeczy nie wyświetla już nic ;p



Niezniszczalny ;p

Oceńcie!


Link 08.02.2009 :: 22:02 Myśli (9)


Usłyszałem, że kryzys. Ja je lubię, a Wy? Co sądzicie?

(To tak, żeby nie było zamuły, bo do następnych zdjęć jeszcze trochę czasu trzeba)

Dzień dzisiejszy


Link 14.02.2009 :: 15:20 Myśli (2)



Przypadkiem spotkaliśmy moją rodzoną na Krakowskim i zabrała nas do siebie na ASP :)

Nie wiadomo skąd jak i dlaczego - PKP Warszawa Anin :D



Się manekiny walają po wydziale scenografii




Toż to artysty jakie!

A w podziemiach klub eufemia dekorowany przez studentów

I jeszcze targowisko sztuki na wydziale grafiki. Studiowanie tam to musi być mistrzostwo świata.



Warsiaski śnieżek


Link 15.02.2009 :: 18:59 Myśli (12)




Walentynki były.




Miała być dzisiaj inscenizacja zamachu na Franza Kutscherę, ale ja nic nie zauważyłem, tak samo jak ponad sto osób, które też zjawiły się w Al. Ujazdowskich. Nikt nic nie powiedział, że się nie odbędzie. Pomarzliśmy 40 minut i się rozeszliśmy. Szkoda.

Jeszcze trochę Anglii


Link 16.02.2009 :: 22:01 Myśli (3)
Od przybytku głowa nie boli ;p




Zakupy w Morrison's






Londyńska różnorodność

Cukiereczek


Typowy Anglik

Medalion z fotografią kogoś zmarłego.

Jutro zdjęcia z Wwy!

Spóźnione.


Link 18.02.2009 :: 16:36 Myśli (3)



To jeszcze ASP.




To jest ta piękna strona? Że kiedy jest jeszcze ciemno, ja stoję na stacji, gdzie wieje i jest mróz, po to, żeby pojechać do szkoły zmarnować kilka godzin życia?

Czy może ten codzienny chaos?

A może to, że przechodząc tędy nawet 6 razy dziennie udaje mi się czasem znaleźć tu coś przyciągającego wzrok?

A może koniec dnia, świat, gdzie zgiełk już minął - ten spokojny, uśpiony świat? To jest niezniszczalnie trudne pytanie.


Żeby było czym latem jeździć.

Zastój mam


Link 22.02.2009 :: 22:54 Myśli (2)
Nawet filmu mi się nie chce wywołać. Strzelam jakieś cyfrowe kryzysy, a jutro znowu szkoła. Przekleństwa cisną mi się na usta.




Na poprawę nastrojów


Link 23.02.2009 :: 21:47 Myśli (12)

Znalazłem przeglądając zbiory domowe - polecam Wam też poprzeglądać swoje :D Wspaniałość! I Panek przy mnie wymięka :D

Masakra


Link 27.02.2009 :: 18:07 Myśli (6)
Kiev zawiódł mnie po całości, nie wiem co mu się stało...

:/

Jakieś nudy


Link 02.03.2009 :: 21:56 Myśli (4)
Żeby nie było jakiejś super zamuły, to wrzucam tutaj trochę pro fotoreporterki. Normalnie w przyszłym roku w World Press Photo startuję.


Kiev idzie do naprawy.


Link 05.03.2009 :: 19:22 Myśli (6)
Szkoda.





Bieda.

Żeby nie było, że nie żyję


Link 10.03.2009 :: 19:29 Myśli (3)
Po prostu mam mega zastój fotograficzny, mega.

Ale kupiłem sobie do Zorki , Jupitera 12 więc jak tylko przyjdzie, to na pewno jakieś foty będą. Pewnie nieszczególnie wykadrowane, bo nie mam do niego celownika, ale spoko, kupiłem jeden w Nowosibirsku. Ciekawe ile czasu będzie szedł...

Jupiter 12


Link 15.03.2009 :: 17:52 Myśli (7)

Zdjęcia testowe - okazało się, że jest uszkodzony, soczewki przesunęły się względem siebie. Niby na zdjęciach ledwo to widać (takie rozmycie na bokach), ale jednak boli mnie to w opór.


Czeka na swoją kolej.





Zapraszam serdecznie


Link 18.03.2009 :: 21:44 Myśli (5)
Na wystawę. Będzie nawet moje zdjęcie. Może nie jest to wielkie osiągnięcie, ale zawsze coś :)



Amsterdam Bruksela Paryż


Link 29.03.2009 :: 22:08 Myśli (4)
Wycieczka szkolna była, oczywiście z nieogarnięcia zabrakło mi czasu, żeby o niej napisać :D




Tak naprawdę to wrzucam to dlatego, że nie wiem, co innego tu wsadzić. Nie mam czasu się tym zająć, bo znowu szkoła. To akurat ssie jajca.

Mały edit


Link 01.04.2009 :: 20:42 Myśli (11)
Na razie nic nie robię, zastój jest opór i bądźcie, proszę cierpliwi, gdyż nie wiem kiedy spłodzę cokolwiek w formie fotograficznej.


Nareszcie coś


Link 18.04.2009 :: 20:57 Myśli (3)
Jeszcze mi do końca zastój nie przeszedł, ale przynajmniej jeden film skończyłem.


Paryż jeszcze.





Lany poniedziałek w Warszawie:




To wrzucam ze względu na budynek - nigdy go nie widziałem, a jest w samym centrum.

A to po prostu opór, opór mi się podoba.

Aha, i to koniec z jupiterem 12, do niczego taki uszkodzony się nie nadaje. Szkoda.

Te dwa się gdzieś zawieruszyły


Link 20.04.2009 :: 20:53 Myśli (2)



Toż to degeneraty jakie!


Link 29.04.2009 :: 14:57 Myśli (3)

Z dziurawymi skarpetami

Dużo się śmiga ostatnio.


Link 01.05.2009 :: 12:17 Myśli (6)

Zajawa na ciepło jest

Kasztany zakwitły


Link 03.05.2009 :: 13:48 Myśli (6)

To bardzo zły znak.

Kilka fotek z pkp


Link 04.05.2009 :: 17:27 Myśli (6)




Wiosenne porządki w aninie


Link 06.05.2009 :: 13:46 Myśli (2)

Kineskop w liściach.

Poprzednie |